W dziale Zarządzania i Konserwacji pracują ludzie w pomarańczowych uniformach: są oni wizytówką naszej gminy. Codziennie spotykają się z mieszkańcami Apeldoorn, rozmawiają z nimi i pomagają im. Trzymając stopy mocno na ziemi, a serca przy społeczności, są widoczni, zaangażowani i zawsze blisko. Pracownicy działu Zarządzania i Konserwacji to ludzie o zielonym sercu, którzy z pasją i profesjonalizmem pracują na rzecz Apeldoorn. Kim są ci ludzie i w jakich dziedzinach się specjalizują? Chętnie o tym opowiemy!
Zarządzanie i konserwacja: zaskakująco wszechstronne
Na pewno zdarza się Państwu widzieć pracowników gminy, którzy zajmują się pielęgnacją poboczy, drzew czy krzewów. Ale czy wiedzieli Państwo, że w tym wydziale istnieje o wiele więcej różnych specjalizacji?
Pracownicy działu Zarządzania i Konserwacji zajmują się na przykład również:
- Konserwacja pomp, przepompowni i sieci kanalizacyjnej
- Montaż i konserwacja urządzeń do zabawy
- Zarządzanie parkingami wielopoziomowymi, systemami ruchu drogowego i parkingami dla rowerów
- Utrzymanie cmentarzy gminnych
Jeden zespół, jedno zadanie
Oprócz tych „pomarańczowych bohaterów” pracujących w terenie istnieje jeszcze duża grupa osób, które na co dzień dbają o porządek w przestrzeni publicznej Apeldoornu. Czasami są oni widoczni w dzielnicach, jak na przykład kierownicy obszarów i koordynatorzy. Czasami pracują w biurze, jak na przykład specjaliści ds. zakupów i planiści.
Dzięki wiedzy technicznej, zrozumieniu potrzeb lokalnej społeczności, a przede wszystkim ogromnej dawce determinacji dbają o to, by Apeldoorn było czystym, bezpiecznym i przyjaznym miastem. Robią to razem, jako zgrany zespół, w którym każdy pełni swoją rolę, ale wszyscy dążą do tego samego celu.
“To właśnie połączenie myślenia, organizowania i działania sprawia, że ten dział jest tak wyjątkowy. ”
Dimitris Lepeniotis, inspektor ds. drzew
“Podoba mi się, że moja praca jest tak różnorodna. Jednego dnia siedzę przy biurku i rozpatruję wnioski, a następnego dnia jestem na zewnątrz, gdzie sprawdzam i oceniam drzewa oraz prowadzone prace. Moja praca polega na znalezieniu równowagi między zagospodarowaniem przestrzennym a ochroną terenów zielonych”.”
Dimitris dorastał w górzystym regionie Grecji. Spędzał tam dużo czasu na łonie natury, wśród świerków i dębów. Już jako dziecko wraz z przyjaciółmi zbudował domek na drzewie wysoko w koronie dębu. “Moim marzeniem z dzieciństwa było już wtedy zostać leśnikiem lub strażnikiem leśnym”.”
To marzenie spełniło się w Holandii po ukończeniu różnych szkoleń z zakresu ochrony lasów i egzekwowania przepisów. “Życie sprowadziło mnie tutaj. W Apeldoorn ukończyłem szkolenie na specjalistę ds. pielęgnacji drzew. Jako wszechstronny specjalista zajmowałem się wspinaczką, pielęgnacją, wycinką i kontrolą drzew”.”
“Drzewa są nie tylko piękne, ale odgrywają też ważną rolę w naszym środowisku życia. To dla mnie wyjątkowe uczucie, że poprzez swoją pracę mogę przyczyniać się do zachowania zieleni w mieście i na wsi”.”
Martijn van de Plas, pracownik cmentarzy
W gminie Apeldoorn znajduje się pięć cmentarzy gminnych: Soerenseweg, Heidehof, Beekbergen, Wenum Wiesel i Uddel.
Utrzymanie cmentarza wiąże się z wieloma zadaniami. Pracownicy gminy dbają zarówno o tereny zielone, takie jak trawniki, krzewy i drzewa, jak i zajmują się kopaniem grobów za pomocą koparki oraz, w razie potrzeby, sprzątaniem grobów.
Dwa lata temu Martijn rozpoczął pracę w dziale Zarządzania i Konserwacji, po 23 latach pracy na stanowisku kierowniczym w supermarkecie. “Kiedyś chciałem zostać leśnikiem, ale po ukończeniu studiów z zakresu gospodarki leśnej i ochrony przyrody nie mogłem znaleźć pracy w tej branży i miałem możliwość awansu w supermarkecie, w którym pracowałem. Jednak praca na świeżym powietrzu nadal bardzo mnie pociągała i tak trafiłem do tej branży” – opowiada Martijn.
Kontynuuje: “Piękno mojej pracy polega na tym, że w jednej chwili zajmuję się utrzymaniem cmentarza, a godzinę później mogę w czarnym garniturze iść na czele konduktu pogrzebowego i to właśnie ja opuszczam trumnę. Moja praca jest bardzo różnorodna. Cieszę się też, gdy mogę zrobić coś więcej dla bliskich zmarłego. Czasami polega to na pięknym ułożeniu kompozycji kwiatowych i wysłaniu zdjęcia zamkniętego grobu. Czasami jest to też krótka rozmowa przy grobie. Żaden dzień nie jest taki sam, i to właśnie sprawia, że ta praca jest tak piękna.”
Karlijn Kuipers, kierownik ds. przestrzeni publicznej w dzielnicy północno-wschodniej
Jako kierowniczka ds. przestrzeni publicznej w północno-wschodniej części miasta Karlijn nie ma dwóch takich samych dni. “Przestrzeń zewnętrzna to moje pole do popisu” – mówi sama. I właśnie na tym polega jej praca: na tym, by uczynić tę część Apeldoornu ładniejszą, przyjemniejszą i bardziej przyjazną do życia.
Jako kierowniczka ds. przestrzeni publicznej Karlijn stanowi ogniwo łączące to, co dzieje się na zewnątrz, z tym, co należy zorganizować wewnątrz urzędu gminy. Skupia się przede wszystkim na fizycznej przestrzeni publicznej, takiej jak ulice, tereny zielone, place zabaw i bezpieczeństwo. Jej głównym zadaniem jest dbanie o to, by ta przestrzeń publiczna była utrzymywana i rozwijana w sposób zrównoważony.
W tym celu musi nieustannie dostosowywać się do sytuacji. Analizuje to, co dzieje się w dzielnicy – od sytuacji na drogach po problemy związane z odpadami – i przekazuje te sygnały do wewnątrz organizacji. Jednocześnie dba o to, by polityka była faktycznie wdrażana w praktyce. “Jedną nogą stoisz w społeczeństwie, a drugą w organizacji” – wyjaśnia. “To, co dzieje się na zewnątrz, trzeba dostrzegać i przekładać na konkretne działania”.”
W przestrzeni publicznej wszystko się łączy: mieszkańcy, przedsiębiorcy, bezpieczeństwo, zrównoważony rozwój i polityka. Karlijn współpracuje w tym zakresie z wieloma różnymi podmiotami: od spółdzielni mieszkaniowych i policji po organizacje pomocy społecznej, rady dzielnicowe i stowarzyszenia handlowców. Nawiązywanie kontaktów jest zatem ważną częścią jej pracy. “Chodzi o to, by łączyć ludzi, tak aby osiągać wspólne cele”.”
Czasami zauważa, że panuje nieufność wobec gminy. Karlijn uważa, że jej osobistą misją jest zmiana tej sytuacji. “Jeśli mogę choć odrobinę przyczynić się do tego, by doświadczenia były bardziej pozytywne, to już jest to sukces”.”
Co ją motywuje? Konkretna zmiana, jaką może wprowadzić. Niezależnie od tego, czy chodzi o dodatkowe oświetlenie zapewniające bezpieczeństwo, wymianę starego stołu do ping-ponga na nowy plac zabaw, czy sadzenie drzew: efekty jej pracy widać w dzielnicy. I to sprawia, że staje się ona namacalna.
Karlijn chce przede wszystkim być rozpoznawalną postacią w północno-wschodniej części miasta: dostępną, otwartą na rozmowę i zaangażowaną.
Trener reprezentacji Beheer & Onderhoud: Gydo Matthijssen
“Jak bardzo jestem dumny z tego zespołu? Niezwykle” – zaczyna Gydo. “To właśnie ci koledzy i koleżanki tworzą organizację zarządzającą naszą gminą. Ponad 300 osób, które każdego dnia angażują się we wszystko, co sprawia, że Apeldoorn jest miejscem przyjaznym do życia. Od terenów zielonych i małej architektury po kanalizację, parkingi wielopoziomowe i place zabaw. Są oni widocznymi ambasadorami gminy. To między innymi dzięki nim nasze społeczeństwo może funkcjonować.”
Według trenera reprezentacji Gydo, pomarańczowi bohaterowie z działu Zarządzania i Konserwacji tworzą zgrany i spójny zespół. “To naprawdę przypomina rodzinę. Dosłownie pracujemy w pomarańczowych strojach, a to tworzy między nami więź. Wielu kolegów współpracuje ze sobą od lat, znają się na wylot i zawsze są gotowi sobie pomóc”.”
Praca ta nie jest przy tym wcale przewidywalna. “Nasza praca właściwie nigdy się nie kończy. W ciągu dnia zajmujemy się konserwacją, zimą zwalczamy oblodzenie, wieczorami i w weekendy utrzymujemy otwarte parkingi rowerowe, a w razie awarii koledzy są gotowi do działania o każdej porze dnia i nocy. Zawsze jakaś część naszego działu jest w akcji. To sprawia, że praca jest dynamiczna i pełna wyzwań.’
Ta dynamika wynika również z różnorodności zespołu. “Mamy pracowników, którzy znają się na technice, oraz kolegów, którzy mają częsty kontakt z mieszkańcami. No i oczywiście osoby pracujące w terenie, które faktycznie wykonują zadania: od pielęgnacji terenów zielonych po utrzymanie ulic i kanalizacji. To właśnie połączenie myślenia, organizowania i działania sprawia, że ten dział jest tak wyjątkowy”.”
Kochamy kolor pomarańczowy
Zarządzanie przestrzenią publiczną i jej utrzymanie to zadanie, które zawsze będzie wymagało pracy ludzkiej. Jesteśmy dumni z naszych „pomarańczowych bohaterów”, którzy niezależnie od pogody dają z siebie wszystko, by Apeldoorn było pięknym i zielonym miastem.
Widzicie naszych pomarańczowych bohaterów w akcji? Pokażcie im kciuk w górę!



