Strona główna | Woda i natura | Szlak kajakowy | Lokalizacja 1: Marchantstraat

Lokalizacja 1: Marchantstraat

Witamy w pierwszym punkcie szlaku Peddelpad. Cofnijcie się w czasie i dowiedzcie się więcej o historii i dziedzictwie kulturowym tego miejsca. Czy jesteście ciekawi, jakie gatunki tu żyją? Tutaj dowiecie się więcej o gatunkach zarówno pod wodą, jak i na lądzie.

W 1913 roku przy Kanaal Zuid powstała fabryka pigmentów Remmert Holland. Pełna nazwa zakładu brzmiała N.V. Verfstoffenfabriek Holland, a wcześniej Dr. Remmert en Co. Dyrektor i założyciel E.W. Remmert mieszkał w dzielnicy De Parken w Apeldoorn i przez wiele lat kierował fabryką. 

W latach 1959–1965 firma Remmert była tymczasowo częścią koncernu Sikkens. W 1970 roku fabrykę przejęła niemiecka firma BASF. W 2010 roku zamknięto zakład w Apeldoorn.

Zobacz też: Przedłużenie kanału Apeldoorns do Dieren

Ponieważ na kanale Apeldoorns stała się możliwa żegluga, dla przemysłu stało się atrakcyjne osiedlanie się w tym miejscu. Wraz z pojawieniem się linii kolejowej Dieren–Apeldoorn–Hattem przemysł w strefie kanału dalej się rozwijał. Linia kolejowa została zbudowana przez Królewską Holenderską Kolej Lokalnąspkolejtowarzystwo (KNLS) króla Wilhelma III. 2 lipca 1887 r. otwarto linię kolejową. 

Lokomotywa parowa Kanaal-Zuid 1979

Zobacz też: Przedłużenie kanału Apeldoorns do Dieren

W Apeldoorn od dawna działa wiele firm motoryzacyjnych. W XIXe W XIX wieku w Apeldoornie działało wiele stajni, między innymi przy zajazdach, gdzie można było zostawić konia. Wraz z pojawieniem się samochodów konie zostały zastąpione przez te czterokołowce. Można przypuszczać, że wiele stajni przekształcono w salony samochodowe. W centralnej części placu Marktplein prowadzono handel samochodami. Pierwsze warsztaty samochodowe w tym miejscu, wzdłuż kanału, powstały dopiero w latach 50. i 60. 

Skrzyżowanie Kanaal Zuid i Marchantstraat (w prawo) oraz Laan van Kinschot (w lewo), 1979 r.

Zimorodek: błyskawiczny łowca 

Lodówka to mały, niezwykle szybki ptak, który chętnie przebywa w pobliżu wody. Ten ptaszek jest znakomitym łowcą i żywi się głównie małymi rybkami, które wyławia z płynącej wody. Często słychać lodówkę, zanim jeszcze ją zobaczymy. Zazwyczaj przelatuje nad wodą, głośno nawołując.  

Zimorodek chętnie łowi ryby w płynącej, czystej wodzie. Zimorodki lubią, gdy wzdłuż brzegu rosną drzewa lub krzewy, które służą im za bazę wypadową. Stamtąd polują nad wodą. Rzeka Grift, która płynie tuż obok, jest zatem doskonałym miejscem dla tego niebiesko-pomarańczowego ptaszka.  

Nazwa „lodowca” nie pochodzi od miesięcy zimowych, lecz od jego ubarwienia. Stalowy błękit, czyli po niemiecku „eisenblau”, pięknie kontrastuje z pomarańczowym kolorem.  

Leszczyna: wspaniały widok 

Wzdłuż brzegów kanału w różnych miejscach rosną leszczyny. Ich korzenie mocno wbijają się w wilgotną ziemię i utrzymują brzeg w całości. Wśród liści brzęczą ważki, które odpoczywają chwilę po locie nad wodą. W gałęziach kryją się ptaki, które znajdują tu bezpieczne schronienie, podczas gdy wiewiórki i norniki zbierają dojrzałe orzechy leszczyny. Część tych orzechów pozostaje w miękkiej glebie brzegowej i wyrasta na nowe krzewy, które pomagają zatrzymywać wodę. 

Pod ziemią leszczyna współpracuje z grzybami, które pomagają jej pobierać składniki odżywcze z wilgotnej gleby. W ten sposób utrzymuje życie wzdłuż brzegu w dobrym stanie i zapewnia jego dynamikę. Leszczyna nie rośnie tam bez powodu: jest cichym obrońcą wody oraz źródłem pożywienia i schronienia dla wszystkich organizmów żyjących wzdłuż brzegu. 

Szczaw wodny: mały, ale bardzo cenny 

Wzdłuż brzegu kanału rośnie szczaw wodny – prosta roślina, która pełni o wiele więcej funkcji, niż można by sądzić na pierwszy rzut oka. Jej korzenie utrzymują wilgotną glebę brzegową w całości, właśnie w miejscach, gdzie w przeciwnym razie woda podmywałaby brzeg. 

Te małe kwiaty przyciągają pszczoły, bzygacze i motyle, dzięki czemu roślina ta przyczynia się do zapylania innych gatunków rosnących wzdłuż kanału. Wśród liści i łodyg schronienie znajdują owady i małe organizmy wodne, a kaczki i gęsi chętnie żywią się młodymi liśćmi. 

Kiedy nasiona dojrzeją, niektóre z nich płyną z prądem i osadzają się w dalszej części. W ten sposób szczaw wodny rozprzestrzenia się samoczynnie, a brzeg pozostaje żywy i stabilny. Mały, ale niezbędny — tak właśnie szczaw wodny rośnie wzdłuż kanału. 

Płotka: coś więcej niż tylko piękny wygląd 

W kanale Apeldoorns, gdzie promienie słońca prześwitują między roślinami wodnymi, a nad powierzchnią tańczą ważki, żyje ryba, którą często się pomija: płotka trzcinowa. Dzięki swoim lśniącym złotym łuskom i jaskrawoczerwonym płetwom wygląda jak klejnot w wodzie. Oprócz swojego piękna, płotka trzcinowa odgrywa również ważną rolę w ekosystemie. 

Płotka trzcinowa jest rybą roślinożerną i wszystkożerną, która żywi się roślinami wodnymi, glonami, a czasem drobnymi owadami. Dzięki tym nawykom żywieniowym pomaga ograniczać rozrost glonów i utrzymywać czystość wody. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ nadmierna ilość glonów może prowadzić do niedoboru tlenu i uduszenia innych organizmów wodnych. 

Ponadto płotka jest ogniwem łańcucha pokarmowego. Stanowi ważną zdobycz dla ryb drapieżnych, takich jak snoek oraz okonie, ale także dla ptaków, takich jak czaple i perkozy. Bez płoci trzcinowej drapieżniki te miałyby mniej pożywienia, co zakłóciłoby funkcjonowanie całego ekosystemu. 

Jego upodobanie do miejsc z dużą ilością roślin wodnych i glonów sprawia, że jest on wskaźnikiem zdrowych wód. Tam, gdzie pływają płocie trzcinowe, często występuje bogaty ekosystem z roślinami wodnymi, owadami i płazami. Ponadto przyczynia się do rozprzestrzeniania nasion roślin wodnych, ponieważ je zjada, a następnie wydala. 

Racik nie jest więc królem, jak szczupak, ale raczej strażnikiem równowagi. Dba o czystość wody, stanowi pożywienie dla drapieżników i wspiera różnorodność biologiczną. Ekosystem bez racika byłby uboższy, bardziej mętny i mniej stabilny. 

Nietoperz: nocny łowca 

Kiedy słońce zachodzi, a tafla wody zamienia się w lustro nocy, do życia budzą się ciche łowczynie: nietoperze. W Holandii występuje 18 gatunków nietoperzy, a w Apeldoorn dotychczas zaobserwowano 12 gatunków. Najczęściej spotykanym gatunkiem jest nietoperz karłowaty – można go spotkać nocą w każdym zakątku miasta! Również tutaj, wzdłuż kanału. 

Wzdłuż kanału występuje również nieco rzadziej spotykany gatunek nietoperza: nietoperz wodny. Swoimi wdzięcznymi skrzydłami szybuje nisko nad rzekami, rowami i stawami, o włos nad wodą. Jego misja? Łapanie owadów tańczących nad wodą. 

Nietoperz wodny jest specjalistą. Poluje głównie na komary, muszki i inne małe owady żyjące w pobliżu wody. To sprawia, że jest naturalnym zwalczaczem szkodników: jeden nietoperz może zjeść w ciągu nocy od setek do nawet tysięcy owadów. Gdyby nie on, populacje komarów byłyby znacznie większe, co nie tylko stanowi uciążliwość dla ludzi, ale także wpływa na rozprzestrzenianie się chorób i równowagę ekosystemu. 

Jednak jego rola nie kończy się na tym. Regulując populacje owadów, nietoperz wodny (podobnie jak inne gatunki nietoperzy) pomaga utrzymać równowagę w łańcuchach pokarmowych. Ponadto sam stanowi ofiarę dla sów i innych drapieżników, dzięki czemu jest ważnym ogniwem w ekosystemie. 

Obecność nietoperzy wodnych jest również wskaźnikiem dobrego stanu wód. Potrzebują one czystej wody z wystarczającą ilością owadów oraz bezpiecznych miejsc do odpoczynku i zimowania. Tam, gdzie latają nietoperze wodne, ekosystem jest zazwyczaj bogaty i dobrze zrównoważony. Jest jeszcze jeden subtelny wkład: ich odchody (guano) są bogate w składniki odżywcze i przyczyniają się do żyzności gleby w ich siedlisku. W ten sposób to, co nietoperz wyłowi z wody, pośrednio wraca na ląd.  

Dla nietoperza wodnego ciemność ma duże znaczenie, podobnie jak dla wszystkich nietoperzy. Oświetlenie zakłóca ich środowisko naturalne, dlatego staramy się coraz częściej instalować oświetlenie publiczne wyłącznie tam, gdzie jest to konieczne, kierując światło wyłącznie w dół. Ciemność ma duże znaczenie dla wielu gatunków.