“Nigdy nie było naszym zamiarem traktowanie mieszkańców przyczep mieszkalnych w sposób odmienny lub stygmatyzujący. Niemniej jednak nasze postępowanie wywołało taki skutek. Wyrażamy z tego powodu ubolewanie. W związku z tym złożyliśmy przeprosiny stowarzyszeniu reprezentującemu interesy mieszkańców przyczep mieszkalnych” – oświadczyła rada miasta.
Rada podkreśla, że sama polityka Bibob jest prawidłowa i nie narusza prawa. Ustawa Bibob daje władzom możliwość sprawdzenia, czy na przykład zezwolenie, dotacja lub sprzedaż nieruchomości są wykorzystywane do działalności przestępczej. Polityka Bibob przewiduje szereg kategorii ryzyka, w przypadku których standardowo przeprowadza się kontrolę Bibob. Jedną z tych kategorii ryzyka są miejsca postojowe i cumowania. W ramach wdrażania tej polityki miejsca postojowe dla przyczep mieszkalnych zostały zaklasyfikowane jako ‘miejsca postojowe i cumowania’. W związku z tym przy sprzedaży działek przeznaczonych pod przyczepy mieszkalne standardowo przeprowadzano kontrolę w ramach ustawy Bibob. Z niezależnego badania wynika, że ta standardowa kontrola w przypadku działek przeznaczonych pod przyczepy mieszkalne nie powinna była mieć miejsca i miała dyskryminujący wpływ na mieszkańców przyczep mieszkalnych.
W związku z tym gmina wprowadza zmiany w sposobie realizacji tej polityki. Od tej pory przy sprzedaży działek pod przyczepy mieszkalne nie będzie już standardowo przeprowadzana kontrola w ramach ustawy Bibob. Kontrola ta może zostać wszczęta wyłącznie w przypadku wystąpienia konkretnego powodu. Dzięki temu działki pod przyczepy mieszkalne będą w tym zakresie traktowane tak samo jak inne sytuacje, w których może być konieczne przeprowadzenie kontroli w ramach ustawy Bibob.
Gmina z dniem dzisiejszym zrezygnowała z klasyfikowania stanowisk dla przyczep mieszkalnych jako kategorii ryzyka ‘miejsc postojowych i cumowniczych’ na potrzeby stosowania polityki Bibob. Sama polityka Bibob pozostaje w mocy bez zmian.