“Dyskryminacja ze względu na płeć: jako osoba zajmująca się rozpatrywaniem skarg słyszę o tym najczęściej. Na przykład o kobiecie, której nie przedłużono umowy, ponieważ jest w ciąży. Otrzymuję również wiele zgłoszeń dotyczących dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność. I oczywiście ze względu na pochodzenie. Na przykład osoby o innym kolorze skóry nadal są częściej zatrzymywane przez policję”.”
Wiele osób boi się zgłaszać przypadki dyskryminacji: „A co, jeśli powiem, co powiedział mi szef, to może będę miał kłopoty?”. W biurze Art.1 mogą bezpiecznie opowiedzieć swoją historię. Zauważam, że ofiarom dyskryminacji ogromnie pomaga to, że znajdują tu zrozumienie. Czasami to już wystarcza. Czasami organizujemy rozmowę ze sprawcą. Ale może się też zdarzyć, że sprawę skierujemy do rozpatrzenia przez Komisję Praw Człowieka. Oczywiście tylko wtedy, gdy zgłaszający wyrazi na to zgodę.
Cieszę się, że coraz częściej mówi się otwarcie o dyskryminacji. Bo to dotyczy również ciebie samego. Każdy ma uprzedzenia. Dlaczego ukraińskich uchodźców przyjęliśmy z otwartymi ramionami, a syryjskich – znacznie mniej serdecznie? Oni również uciekali przed wojną. Zastanów się nad tym: dlaczego patrzysz na innych w określony sposób? Czy to w ogóle słuszne?
Porusza mnie to, że słyszę tak wiele historii o dyskryminacji. Cieszę się jednak, że mogę na swój sposób coś z tym zrobić. Niedawno zgłosił się do mnie ktoś, komu odmówiono wejścia do kawiarni ze względu na kolor skóry. Udało nam się wtedy zorganizować rozmowę z właścicielem. Przyznał on, że popełniono poważny błąd. Cieszę się, gdy mogę ponownie łączyć ludzi”.”